Racja, czy relacja?

Zawsze stawiam na relację. Bez wysłuchania drugiego człowieka, jest pustka, nuda, samotność. Są ludzi dla których ich racja jest najważniejsza. Nawet gdybyś powołał sztab ludzi, aby przedstawić swoje argumenty nie wygrasz. Koniec kropka. Jeśli jesteś ,żyjesz w związku z osobą, dla której liczy się ON, ONA- związek jest pusty, umiera. Ty umierasz za życia.
Czy chcesz być:
samotna, samotny
uciekać w pracoholizm, alkoholizm,…lizm…
żyć osobno a niby razem
Jakie koszta natury psychicznej płacisz w związku gdzie nie masz prawa do swojego zdania, gdzie Ty nie istniejesz ?
Jak się czujesz?
Jeśli szukasz pomocy -serdecznie zapraszam

Leave a Reply

Your email address will not be published.*